Wodospad Skogafoss skrywający legendarną skrzynię złota
Wodospad Skogafoss jest powszechnie uważany za jeden z najpiękniejszych na Islandii. Znajduje się na rzece Skoga, mającej swoje źródło w lodowcu Myrdalsjokull. Biegnie m.in. wąwozem Skogargil, pomiędzy zachodnią częścią lodowca a słynnym wulkanem Eyafjallajokull. Następnie spada z krawędzi klifu, tworząc spektakularną kaskadę. Jak powstał i co skrywa? Przeczytaj artykuł o wodospadzie Skogafoss!
W artykule znajdziesz:
- Dlaczego wodospad Skogafoss jest wyjątkowy?
- Legenda o skrzyni złota ukrytej w wodospadzie Skogafoss
- Z wodospadu Skogafoss na szlak Fimmvorduhals
- Kvernufoss – kolejna perełka wśród wodospadów Islandii
- Jak dojechać do wodospadu Skogafoss i Kvernufoss?
Dlaczego wodospad Skogafoss jest wyjątkowy?
Wodospad Skogafoss to prawdziwy skarb południowej Islandii. Gdy Skoga zbliża się do krawędzi, rzeka przepływa przez warstwę twardej skały, a następnie spada tworząc pięknie ukształtowaną kaskadę o szerokości około 25 metrów i wysokości 62 metrów. Klify, które stanowią jego tło, są starożytnymi klifami przybrzeżnymi, uformowanymi przez erozję morską pod koniec ostatniej epoki lodowcowej.

Wtedy poziom morza był znacznie wyższy niż obecnie, ponieważ ciężar lodowca spowodował obniżenie lądu. Gdy lodowiec topniał, ciężar ustępował, więc ląd mógł się podnieść, a poziom morza obniżyć. Okolice wodospadu są szczególnie malownicze. Wyrzucana przez niego mgiełka wodna rozprzestrzenia się po trawiastych zboczach klifów tufowych, gdzie zamieszkały morskie ptaki – fulmary.

W całym wąwozie Skogargil znajduje się ponad dwadzieścia wodospadów, z których wiele jest zachwycająco pięknych. Niektóre są małe i zawiłe, inne wysokie i majestatyczne. Nie dziwi zatem fakt, że wąwóz wraz z rzeką został uznany za chroniony pomnik przyrody w 1987 roku. Odwiedzając to miejsce, warto podejść do basenu pod wodospadem i stanąć twarzą w twarz z siłami natury.

Można wspiąć się po metalowych schodach na wschodnie wzgórze, by podziwiać majestatyczny widok z samej góry klifu. Kaskada generuje ogromną ilość mgiełki, więc należy zachować ostrożność podczas chodzenia i poruszać się po wyznaczonych ścieżkach. Często dzięki mgiełce można zobaczyć przepiękną tęczę pod wodospadem Skogafoss.
Legenda o skrzyni złota ukrytej w wodospadzie Skogafoss
Wodospad Skogafoss kryje niezwykłą tajemnicę. Według miejscowej legendy osadnik o imieniu Trasi ukrył swoją skrzynię ze złotem za kaskadą, aby uniemożliwić jej zdobycie. Przez długi czas jeden koniec skrzyni był widoczny przez wodę. To zachęciło trzech mężczyzn ze Skogar, by spróbować ukraść skrzynię. Z wielkim trudem udało im się zaczepić hak o żelazny pierścień przytwierdzony do boku skrzyni.
Jednak gdy mocno pociągnęli, skrzynia była tak ciężka, że żelazny pierścień się oderwał i ich próba skończyła się niepowodzeniem. Później pierścień umieszczono na drzwiach kościoła w Skogar, a obecnie można go znaleźć w Skogar Museum. O legendzie przypomina poniższy wiersz, który mieszkańcy Islandii przekazywali sobie przez pokolenia:
„Skrzynia w sekretnej kryjówce Trasiego pod wodospadem Skogar, nagradza tego, kto się tam zapuści, nieskończonym bogactwem, wielkim i małym.„
Z wodospadu Skogafoss na szlak Fimmvorduhals
Wodospad Skogafoss stanowi początek szlaku turystycznego Fimmvorduhals, który jest jednym z najbardziej znanych na Islandii. Znajduje się również pomiędzy dwoma lodowcami – słynnym Eyjafjallajokull, pod którego czapą w 2010 roku wybuch wulkan, powodując olbrzymie problem w ruchu lotniczym w całej Europie, oraz Myrdalsjokull.
Już od pierwszych metrów szlak stanowi nie lada wyzwanie, ponieważ aby dostać się na platformę widokową nad wodospadem, należy pokonać aż pięćset dwadzieścia siedem schodów. Dalej biegnie ścieżką wzdłuż rzeki Skoga, która idealnie nadaje się do podziwiania tamtejszych wodospadów. Osoby chcące przejść całą trasę przez główny grzbiet podążają właśnie wzdłuż tej urokliwej rzeki.

Wyżej szlak staje się coraz mniej wyraźny, a zaśnieżone odcinki mogą utrudnić wędrówkę. Po przekroczeniu mostu nad rzeką można wybrać między dwoma oznakowanymi szlakami. Jednym biegnącym wzdłuż zachodniej odnogi rzeki lub drugim częściowo prowadzącym w stronę schroniska Baldvinsskali. Pierwszy wariant jest dłuższy, z większą sumą przewyższeń, jednak cały trud wynagradzają kolejne przepiękne wodospady.
Druga opcja zapewnia krótszą i bezpieczniejszą wędrówkę, ponieważ trasa jest oznaczona numerowanymi słupkami w kolorze niebieskim. Oba warianty łączą się na szczycie grzbietu, skąd szlak prowadzi do kraterów Magni i Modi, powstałych podczas erupcji w 2010 roku. Dalej wiedzie przez kolejne szczyty: Brattafonn, Heljarkambur, Morinsheidi i Kattarhryggir, aż do schroniska Basar, by następnie zakończyć się w schronisku Langidalur (Thorsmork).

Po drodze znajdują się jeszcze dwa schroniska, otwarte jedynie latem: wcześniej wspomniane Baldvinsskali oraz Fimmvorduskali na szczycie grzbietu. Cały szlak spod wodospadu do Thorsmork ma około 26 km długości i osiąga wysokość 1100 m. Siła wiatru na górze może znacznie różnić się od tej na nizinach, a temperatura spada o około 0,6°C na każde 100 metrów wzniesienia.
Oznacza to, że temperatura na Fimmvorduhals jest o około 7°C niższa niż na początku szlaku. Wiele biur podróży oferuje wycieczki przez Fimmvorduhals dla osób, które nie są przyzwyczajone do trekkingu w trudnych warunkach. Jeśli wybieramy trekking na własną rękę, dobrze jest powiadomić kogoś o swoich planach podróży. Swoją trasę można też zarejestrować online. Prognozy pogody można znaleźć na vedur.is oraz belgingur.is.
Na szlak spod wodospadu powinno się wyruszyć z odpowiednią ilością zapasów oraz zabierając ze sobą wodoodporną odzież. Trasa jest trudna, jej oznakowanie może być niewidoczne, a pogoda nieprzewidywalna, ale gdy widoczność jest dobra, należycie przygotowani wędrowcy mogą cieszyć się różnorodnymi, niesamowitymi widokami. Źle przygotowani piechurzy ryzykują wychłodzenie i dezorientację podczas złych warunków.
I nie jest to przesadna zapobiegliwość, ponieważ na szlaku miały już miejsce nawet śmiertelne wypadki. Dlatego nie zaleca się wędrówek przez Fimmvorduhals w okresie od 15 września do 15 maja. Na przejście szlaku należy przeznaczyć dwa dni, ale istnieje też możliwość dalszej wędrówki trasą Landmannalaugar na północ. Wtedy na trekking trzeba przeznaczyć około 6 dni.
Jednak lepszym pomysłem wydaje się wyruszenie z północnej części Gór Tęczowych, aby uniknąć dużych przewyższeń. Ostatni autobus ze schroniska w Thorsmork odjeżdża 15 września, razem z końcem sezonu. Warto pamiętać o tym, jeśli zdecydujemy się wyruszyć spod wodospadu Skogafoss.
Kvernufoss – kolejna perełka wśród wodospadów Islandii
Wodospad Skogafoss znajduje się w pobliżu Kvernufoss, który leży około kilometra na wschód i mierzy 30 m. I to nie byle jaki sąsiad – podobnie jak słynny Seljalandsfoss umożliwia przejście za jego kaskadę! Wprawdzie nie można zrobić pełnego przejścia, ale zamiast czekać w kolejce, możemy odwiedzić mniej oblegane miejsce. Kvernufoss budzi o wiele mniejsze zainteresowanie turystów.

Pozwala jednak spędzić trochę czasu w samotności, lub przynajmniej w grupie kilku postronnych osób, i napawać się pięknem równie malowniczego miejsca. Jadąc w kierunku Skogar Museum, dotrzemy na parking koło muzeum, na którym próżno wypatrywać autobusów organizatorów wycieczek objazdowych z Reykjaviku.

W około 20 minut można stąd dojść pieszo do Kvernufoss. 800-metrowa ścieżka prowadzi urokliwym kanionem, którego pokonanie nie powinno sprawiać większych trudności, ponieważ trasa jest świetnie przygotowana. Sam wodospad nie jest tak imponujących rozmiarów, jak Seljalandsfoss, ale jest popularnym miejscem na sesje ślubne.

Jednak jego położenie jest może nawet bardziej urokliwe. Już w trakcie zbliżania się do kaskady słychać jedynie uderzenia wody o skały, co jeszcze bardziej potęguje doznania zwiedzających. Przemierzając południową Islandię, warto więc zaliczyć zarówno ten, jak i wodospad Skogafoss.

Jak dojechać do wodospadu Skogafoss i Kvernufoss?
Wodospad Skogafoss i Kvernufoss leżą około 150 kilometrów na południowy wschód od Reykjaviku, co odpowiada nieco ponad dwóm godzinom jazdy drogą nr 1. Oba nie leżą wprawdzie na trasie Złotego Kręgu, ale często organizatorzy wycieczek objazdowych, wyruszających ze stolicy Islandii, w swoich programach uwzględniają przynajmniej pierwszy z nich.
Kvernufoss jest ukryty bardziej w głębi lądu. Wystarczy jednak trafić na wspomniany wcześniej parking przy muzeum, a następnie kierować się wzdłuż ogrodzenia położonego obok miejscowego gospodarstwa. Bardzo dobrze widoczny z głównej drogi jest z kolei wodospad Skogafoss.
Zobacz inne wyprawy Obiektywnego Atlasa:
Kungsleden – Szlak Królewski w Laponii na północy Szwecji
Lofoty – Jak dojechać i co zobaczyć w 4 dni
Rumunia – co warto zobaczyć w 2 tygodnie, jadąc samochodem z Polski?

